sobota, 11 maja 2013
Od Margaret-C.D Jane
Podziękowałam Jane.
-Może pojechałybyśmy na małą przejażdżkę- spytałam nie pewnie
-Dobra- zgodziła się
-Znam super miejsce, spodoba ci się
Pojechałyśmy. Oczywiście na polanę. Bałam się jeszcze trochę tego spotkania z wilkiem. Ale wiedziałam, że z Jane nic mi się nie stanie. W końcu dojechałyśmy. Pojeździłyśmy trochę. Pogadałyśmy. I tak mi minął wspaniały wieczór. Z dużą ochotą położyłam się spać.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz